Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym ze sklepów na terenie Zgorzelca. 25-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego, podejrzany o kradzież rozbójniczą, został zatrzymany przez policję po interwencji pracownicy sklepu i jednego z klientów. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna ukradł 30 batonów o wartości blisko 160 złotych, a gdy został przyłapany, użył przemocy wobec osób próbujących go zatrzymać.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 9.00. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu otrzymał zgłoszenie o awanturze w sklepie oraz mężczyźnie posiadającym nóż. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z Rewiru Dzielnicowych i Wydziału Kryminalnego.
Według ustaleń funkcjonariuszy 25-latek zabrał z półki sklepowej 30 batonów i schował je do plecaka. Kradzież zauważyła pracownica sklepu, która podjęła próbę zatrzymania sprawcy. Wtedy mężczyzna stał się agresywny i zaczął używać siły fizycznej wobec kobiety. Z pomocą ruszył jeden z klientów znajdujących się w sklepie.
W trakcie szarpaniny sprawca wysypał zawartość plecaka, z którego wypadł również nóż. Na szczęście nie został on użyty wobec interweniujących osób. Po chwili ekspedientka oraz klient opuścili sklep, a agresywny mężczyzna pozostał w środku do czasu przyjazdu patrolu policji.
Zatrzymany usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży rozbójniczej oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Odpowie za czyn z art. 281 oraz art. 217a Kodeksu karnego.
To jednak nie koniec jego problemów. Policjanci, analizując wcześniejsze postępowania, udowodnili mu również dwie inne kradzieże artykułów spożywczych i drogeryjnych w jednym z marketów. Łączna wartość skradzionego mienia przekroczyła 5 tysięcy złotych.
Policja podkreśla, że kluczową rolę w tej sprawie odegrała szybka reakcja świadków. Funkcjonariusze przypominają jednak, że w podobnych sytuacjach najważniejsze jest własne bezpieczeństwo, a o każdym zagrożeniu należy niezwłocznie informować służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
(red./Foto:KPP)

EUR
USD
CHF
GBP
CZK