W czwartkowe popołudnie 16 kwietnia na ul. Łużyckiej w pobliżu skrzyżowania z ul. Orzeszkowej rozegrały się sceny jak z gangsterskiego filmu. Do znajdującego się w pobliżu kramiku kwiatowego podjechał WV Tiguan na numerach z Zittau. Jego kierowca wysiadł, powiedział grzecznie „dzień dobry szefowo” i zaczął rozglądać się po kwiatach. Po chwili zauważył, że skrzyżowanie z ul. Orzeszkowej blokuje radiowóz z włączonymi kogutami.
Rzucił się wtedy z powrotem do swojego samochodu i jadąc do tyłu chciał uciec w kierunku śródmieścia. Zamysł nie powiódł się gdyż drogę zatarasował mu czarny nieoznakowany policyjny samochód operacyjny. Chwilę trwało, jak pojazdy wzajemnie się blokowały aż szaleniec z VW zauważył, że jest w położeniu bez wyjścia. Wyskoczył z samochodu i próbował ucieczki pieszo. I to zakończyło się niepowodzeniem po krótkiej walce gdyż policjanci otrzymali wsparcie i sprawca stłuczki został unieruchomiony i ujęty. Nie ulega żadnej wątpliwości, że złapany mężczyzna był od dłuższego czasu śledzony, gdyż. funkcjonariusze przestąpili do akcji natychmiast, gdy tylko pojawiła się dogodna sytuacja. Kilka minut po tej krótkiej akcji pojawiło się pogotowie ratunkowe, Straż Pożarna. Prawdopodobnie nikt nie został poszkodowany. Sporym uszkodzeniom uległy natomiast samochody biorące udział w akcji.
Tak możemy przeczytać dzisiaj na stronie oficjalnej Policji odnośnie tego zdarzenia:
„Wczoraj policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu na jednej z ulic w mieście, zauważyli znanego im z wcześniejszych interwencji mężczyznę, który kierował pojazdem marki Volkswagen.
Funkcjonariusze wiedzieli, że 35-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego posiada sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz cofnięte decyzją starosty uprawnienia.
Podjęli decyzję o jego zatrzymaniu do kontroli drogowej. Kierujący ten chwilę później zatrzymał pojazd w rejonie jednego ze sklepów, a wtedy funkcjonariusze zaparkowali nieoznakowany radiowóz w sposób uniemożliwiając mu odjechanie.
Gdy policjanci podjęli interwencję i przedstawili się, kierujący wsiadł do pojazdu i gwałtownie rozpoczął manewr cofania, uderzając w policyjny samochód i doprowadzając do jego uszkodzenia.
Uszkodzony samochód sprawcy uniemożliwił mu dalszą ucieczkę, ale mężczyzna ten nie wykonywał wydawanych mu zgodnie z prawem poleceń i stawiał czynny opór. W związku z tym policjanci byli zmuszeniu do zastosowania, zgodnie z obowiązującymi przepisami, siły fizycznej oraz środków przymusu bezpośredniego w celu jego obezwładnienia i zatrzymania.
Podczas czynności funkcjonariusze ujawnili w pojeździe przedmiot przypominający broń palną, który został zabezpieczony i zostanie poddany szczegółowym badaniom przez biegłych.
Zatrzymanego przewieziono do Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu, gdzie ustalono, że mężczyzna był już wcześniej wielokrotnie karany za przestępstwa z użyciem przemocy.
35-latek może usłyszeć zarzuty m.in. czynnej napaści na funkcjonariuszy Policji, niestosowania się do trzech sądowych zakazów kierowania pojazdami oraz posiadania broni bez wymaganego zezwolenia. Za popełnione przestępstwa może mu grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia."
J.G.
Foto: GRE

EUR
USD
CHF
GBP
CZK