| KUPNO | SPRZEDAŻ | |
EUR |
4,1300zł | 4,200zł |
USD |
3,5600zł | 3,6200zł |
CHF |
4,5000zł | 4,5500zł |
GBP |
4,8000zł | 4,8400zł |
CZK |
0.1722zł | 0.1745zł |
Kurs z dnia: 2026-01-13
| Środa | +7° | +3° | |
| Czwartek | +7° | +4° | |
| Piątek | +10° | +7° | |
| Sobota | +10° | +7° | |
| Niedziela | +8° | +4° | |
| Poniedziałek | +6° | +3° |
Wyjazd PGE Turowa do Torunia zakończył się trzecią w tym sezonie porażką 92:80. Zgorzelczanie nie potrafili utrzymać tego samego poziomu energii, co w spotkaniach z Ostrowem Wkp czy Anwilem. Jak na razie ich problemem jest osiągniecie należytej koncentracji w pierwszej połowie meczów wyjazdowych.
Rozmowa z Mirosławem Kabałą - Prezesem KKS Turów w Zgorzelcu
GR.: Panie Prezesie, nominacja Pana na stanowisko prezesa zarządu KKS Turów w zgorzeleckim światku koszykarskim wywołała duże, ale pozytywne zaskoczenie. Jak Pan ją odebrał?
Mirosław Kabała: Cieszę się, że to było miłe zaskoczenie. Odebrałem wiele pozytywnych sygnałów świadczących o tym, że ludzie pokładają we mnie nadzieję.
- Mój zespół dokonał dziś czegoś niewiarygodnego! Przegrywaliśmy 19-punktami z liderem ligi, a nasza drużyna pokazała, że nigdy się nie poddaje – takimi słowami posumował trener Mathias Fischer sobotni mecz pomiędzy PGE Turów a Anwilem Włocławek wygrany 99:96.
W sobotę 21 października o godz. 18.00 w PGE Turów Arenie odbędzie się kolejny mecz w ramach rozgrywek Polskiej Ligi Koszykówki. Oba zespoły są na wznoszącej fali zwycięstw, oba mają spore ofensywne możliwości i rasowych strzelców w składzie.
Piątkowy mecz pomiędzy PGE Turów a GTK Gliwice, wygrany przez gospodarzy aż 120:86 dał wiele radości kibicom. Ze względu ofensywne obu drużyn nastawienie obfitował w celne rzuty z tym, że czarnozieloni mieli więcej szczęścia a obrona przyjezdnych pozostawiała wiele do życzenia.
Koszykarze PGE Turowa Zgorzelec uskrzydleni zwycięstwem nad BM Slam Stalą chcą pójść za ciosem i zrobić wszystko, by PGE Turów Arena pozostała niezdobyta. W piątek o godz. 18.30 starcie z GTK Gliwice.
Stefan Balmazović i Cameron Ayers byli bohaterami PGE Turowa w starciu z BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski. - Tu nie chodzi o mnie, czy Camerona. - zaznacza serbski skrzydłowy zgorzelczan. Mecz ze Stalą był dla Stefana Balmazovicia swoistym odrodzeniem. Doświadczony Serb, jeden z czołowych strzelców ligi w poprzednim sezonie, rozpoczął tegoroczne rozgrywki od słabego występu w Lublinie w którym spędził ostatni rok.
O niedzielnym meczu pomiędzy PGE Turów a BM Slam Stal Ostrów można wiele powiedzieć: że zespół gra falami, że jeszcze nie jest zgrany, że brakuje mu skuteczności w rzutach wolnych, że robi za wiele nie wymuszonych strat, ale nie można powiedzieć jednego: że dał widowni za mało emocji. Gospodarze wygrali 80:76 pomimo, iż jeszcze na minutę przed końcem spotkania przegrywali 71:73.
O pierwszą wygraną w nowym sezonie PLK koszykarze PGE Turowa powalczą z BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski. Jedno jest pewne - nie zabraknie emocji i koszykarskich podtekstów. Dla PGE Turowa Zgorzelec będzie to już trzeci mecz w nowych rozgrywkach, ale pierwszy przed własną publicznością. BM Slam Stal grała ostatnio w kwalifikacjach do europejskich pucharów przez co pauzowała w krajowych rozgrywkach i dopiero meczem w Zgorzelcu zainauguruje nowy sezon.
Najstarsi kibice nie pamiętają, kiedy ostatnio koszykarze PGE Turów przegrali aż tak dużą różnicą. W Zielonej Górze zostali pokonani 102:64. Taki wynik to deklasacja. Zgorzelczanie byli zbyt powolni, a rywale za szybcy dla nich. Powodowało to niezliczone straty, konsekwencją których były zabójczo skuteczne kontry. Jak w spotkaniu w Lublinie, tak w Zielonej Górze o kompromitująco wysokiej porażce zdecydowała czwarta kwarta. Jej wynik brzmiał 34:13.