1To piąta przegrana PGE Turów w sezonie zasadniczym. Nie pomogło wznowienie (ponoć) wypłat zaległych poborów ani powrót do gry kapitana zespołu Filipa Dylewicza. Zgorzelczanie sromotnie przegrali wyjazdowe spotkanie Anwilem Włocławek, czyli z jedenastą drużyną Tauron Basket Ligi. Sami spadli na czwarte. W ten sposób wykazali, w jak głębokiej zapaści się znajdują. Można zaryzykować stwierdzenie, że koszykarze ze Zgorzelca przestali być zespołem, a stali zlepkiem złożonym z „trzech tenorów” (Collins, Chyliński i Kulig) oraz kilku przeciętniaków, będącymi dla nich jedynie bardzo bladym tłem.  

Zespół bez ikry

Zło zaczęło się już w pierwszej kwarcie. Właściwie jej przebieg, podobnie zresztą jak całego meczu, do złudzenia przypominał spotkanie w Paryżu. Zgorzelczan cechowała fatalna skuteczność w ataku przy równie beznadziejnej obronie. Brakowało im agresji, woli walki. Dość powiedzieć, że najlepszym strzelcem w tej części był Collins z pięcioma punktami, podczas gdy w Anwilu było już dwóch graczy z sześcioma oczkami. Mimo, iż gospodarze grali bez swojego kapitana Seida Hajricia, byli lepsi i skuteczni w każdym elemencie koszykarskiego rzemiosła.

Dziwna drzemka tuzów

W drugiej odsłonie oba zespołu grały „falami”. Zdarzało się, że Turów zbliżał się do gospodarzy, by po chwili zasnąć i pozwolić rywalowi odbudować przewagę . Tak sprawy się toczyły do końca pierwszej połowy, w której miejscowi powiększyli swoją przewagę o kolejne dwa punkty (17:15), co dawało stan meczu 41:32. Nie można jednak pozostawać ślepym na dziwną nieskuteczność innych filarów drużyny. W czasie 20 minut Kulig zdobył 5 punktów, zaś Chyliński miał zerowe konto!

Chwilowy zryw

Można się domyślać, co się działo w szatni Turowa podczas przerwy, bo trzecia odsłona była zdecydowanym kontrastem do dwóch ją poprzedzających. Czarnozieloni stali się sprawną maszyna do zdobywania punktów. W ciągu tylko 10 minut wspomniany Chyliński zdobył aż 14 punktów. Drzemkę natomiast uciął sobie Mardy Collins, który przeszedł przez tę ćwiartkę z zerowym dorobkiem. Tym niemniej Turów przez chwilę prowadził nawet pięcioma punktami, wygrał tę kwartę 14:26. Przed ostatnią odsłoną prowadził 55:58 i wydawało się, że Anwil ma już „pozamiatane”. Nic bardziej mylnego.

Rekord fauli?

Ostatnia kwarta przez większość czasu przebiegała przy prowadzeniu Turowa. Po trzech minutach, po trafieniach Collinsa przewaga zgorzelczan wynosiła nawet sześć oczek (62:68). Potem było już tylko gorzej. Gospodarze systematycznie odrabiali straty, zaś czarnozieloni znowu wpadli w impotencję rzutową. Na niespełna trzy minuty wyszli na prowadzenie 75:74, by po minucie oddać je ponownie zgorzelczanom (77:78). To był ostatni zryw Turowa, gdyż chwilę potem za pięć przewinień z parkietu spadł ten, który dał mu prowadzenie, czyli Mardy Collins. Wkrótce potem seria 5:0 dała prowadzenie Anwilowi (82:80). Sfaulowany Chyliński nie potrafił wyrównać, bo spudłował jeden z dwóch rzutów wolnych. Jego błędu nie powtórzył natomiast Simon. Trafił oba osobiste i ustalił końcowy wynik na 84:81. Widać było, że w końcówce trenerzy zaufali swoim graczom pozwalając faulować rywali, licząc na skuteczność z linii 6,75m. Rajković znowu się przeliczył, bo przegrał ten pojedynek a liczba przewinień jego podopiecznych była imponująca: aż 11 tylko w tej ćwiartce.

Janusz Grzeszczuk

Mecz w liczbach

Oto, co mówią statystyki o przyczynach porażki PGE Turów:

1. Rzuty za 2 pkt:

- Anwil: 23 trafne przy 43 próbach,

- Turów: 17/34,

2. Rzuty za 3 pkt:

- Anwil: 5/14,

- Turów: 9/24

3. Rzuty z gry:

- Anwil: 28/63,

- Turów: 26/58,

4. Rzuty wolne:

- Anwil: 25/34

- Turów: 20/30

5. Zbiórki:

- Anwil: 30 (9 atak, 21 obrona),

- Turów: 34 (8 atak, 26 obrona),

6. Asysty:

- Anwil: 21

- Turów: 14

Anwil Włocławek - PGE Turów Zgorzelec 86:81 (24:17, 17:15, 14:26, 31:23)

Anwil: Simon 24, Crosariol 24, Vaughn 10, Wysocki 10, Surmacz 9, Witliński 4, Kovacević 2, Eitutavicius 2, Raczyński 1, Krajniewski 0.

PGE Turów: Collins 21, Chyliński 18, Kulig 15, Wright 7, Natiażko 6, Dylewicz 5, Taylor 4, Jaramaz 3, Moldoveanu 2, Karolak 0.

Dodaj komentarz


Najnowsza Gazeta

300

Reklama

Repertuar kin

  1. .
  2. .
  3. .
  4. .

Zgorzelec

PoZa NoVa

 

Przerwa

 

 

 

 Bogatynia

Kadr

 Tu i teraz

"Tu i teraz"

24 - 26.07.2020r.

 

Lubań

Wawel

turu
 

"Turu. W pogoni za sławą"

17 - 30.07.2020r.

 

 

 

Görlitz

Filmpalast

 Lassie

"Lassie"

28 - 29.07.2020r.

 

 

next
prev

Kursy walut

KUPNO SPRZEDAŻ
euro EUR 4.4650zł 4.4700zł
usd USD 3.9450zł 3.9850zł
czk CZK 0.1660zł 0.1680zł

Kurs z dnia: 2020-07-07

Pogoda

booked.net