DSCF3846Kolejną lekcje pokory otrzymali koszykarze ze Zgorzelca. W Radomiu miejscowa Rosa pokazała rozkapryszonym „gwiazdkom” Pucharu Europy, co to znaczy mądra taktyka podparta ambicją i wolą walki. Mówiąc wprost wynikiem 90:73 podopieczni trenera Rajkovicia zostali przez gospodarzy upokorzeni. Doznali chyba najwyższej porażki w tym sezonie. Byli jedynie bladym tłem dla gospodarzy. Drużyna szczycąca się tytułem Mistrza Polski zagrała jak drugoligowiec. Mówiąc krótko: ogromny wstyd. Tak grających czarnozielonych nie chcielibyśmy oglądać już nigdy więcej.  

„Miłe złego początki, lecz koniec żałosny”. Kolejny raz w tym sezonie tak musimy rozpoczynać relację z meczu PGE Turów. Początek spotkania był wielce obiecujący dla podopiecznych trenera Rajkovicia. Po rzutach Wrighta, Kuliga i Collinsa przyjezdni prowadzili już 0:7. W miarę upływu czasu jednak to gospodarze zaczęli dominować na parkiecie. Wykorzystywali słabą skuteczność gości w ataku, zbierali piłki i przeprowadzali szybkie kontry. Grali tak, jak Turów w swoich lepszych czasach. Bardzo dobrze spisywał się Mike Taylor, ubiegłoroczny gracz Turowa. W swoim stylu trafiał do kosza z niewiarygodnych pozycji. Kiedy wydawało się, że pierwsza ćwiartka zakończy się remisem, w ostatniej sekundzie z dystansu trafił Danny Gibson. Stan meczu był 23:20. Wydaje się, że właśnie ta akcja miała decydujący wpływ na morale Rosy w pozostałych odsłonach.

W drugiej kwarcie wydawało się, że Turów odnajdzie swój rytm gry i zacznie dominować. Nadzieje takie się pojawiły na trzy minuty przed przerwą, kiedy po trójce Czyża przewaga gospodarzy zmalała do jednego oczka (36:35). Wtedy gospodarze przyśpieszyli. W ciągu kilkunastu sekund mieli serię 8:0. Kulig przed syreną zdążył zdobyć dwa punkty, ale chwilę potem kosza do szatni wrzucił gościom Mike Taylor. W połowie spotkania gospodarze mieli dziewięć oczek przewagi (46:37).

Przerwa nie natchnęła trenera Rajkovicia żadnym genialnym konceptem. W grze Turowa nic się nie zmieniło. Rosa za to grała swoje: wykorzystywała słabość ataku przyjezdnych i liczne straty, przeprowadzając efektowne, szybkie i skuteczne kontry. Właściwie po pół godzinie gry było jasne, że cud się nie zdarzy. Przez większość czasu różnica wynosiła 16 oczek na korzyść miejscowych. W czwartej odsłonie osiągnęła nawet 20 punktów. Rosa Radom zasłużenie wygrała 90:73 pokazując grając bardziej energetyczną koszykówkę, podbudowaną charakterem i ambicją. Przyjezdni natomiast nie potrafili im zagrozić ani w żadnym momencie, ani w żadnym elemencie koszykarskiego rzemiosła.

Obserwując to, co się dzieje w Tauron Basket Lidze można zauważyć, że zespoły ze środka tabeli grają coraz lepiej. To efekt zgrywania się ludzi, którzy na początku stanowili zlepek indywidualności. W innym kierunku podąża Turów. Tu coraz wyraźniej widać graczy, którzy zaczynają gwizadorzyć. Jaskrawym przykładem jest Mardy Collins, który za faule już trzeci raz schodzi z parkietu przed regulaminowym czasem gry. Jego śladem zdaje się podążać Chris Wright, marnotrawiący okazje efekciarskimi próbami. Lista grzechów zespołu jest długa. Skąd zerowa skuteczność Taylora i kiepska Chylińskiego? Istnieje obawa, że trenerowi Rajkoviciowi i jego zespołowi od skautingu kończą się pomysły, jak pokonać rywala. Dowodem fakt, że nie znaleziono sposobu na Gibsona i Mike Taylora, którzy ośmieszali obronę Turowa. Tylko ci dwaj zawodnicy zdobyli 49 punktów, czyli ponad połowę zdobyczy Rosy. A co w Turowie? Ciągle słyszymy, że gracze po meczach w Euro Cup są wypaleni, a tak w ogóle dużo grają i są zmęczeni. Do końca kolejki zostało jeszcze 10 meczów. Czy na pewno wystarczy sił, aby dostać się do ligowego play-off?

Janusz Grzeszczuk

Rosa Radom - PGE Turów Zgorzelec 90:73 (23:20, 23:17, 24:17, 20:19)

Rosa: Gibson 28, Taylor 21, Mirković 16, Adams 9, Majewski 7, Sokołowski 7, Szymkiewicz 2, Jeszke 0, Zalewski 0, Witka 0.

PGE Turów: Kulig 18, Czyż 15, Collins 12, Chyliński 9, Wright 8, Karolak 5, Jaramaz 4, Zigeranović 2, Taylor 0, Gospodarek 0.

Dodaj komentarz


Najnowsza Gazeta

300

Reklama

Repertuar kin

  1. .
  2. .
  3. .
  4. .

Zgorzelec

PoZa NoVa

 

Przerwa

 

 

 

 Bogatynia

Kadr

 

Przerwa

 

Lubań

Wawel

 

Przerwa

 

 

Görlitz

Filmpalast

 

Przerwa

 

 

next
prev

Kursy walut

KUPNO SPRZEDAŻ
euro EUR 4.4400zł 4.4600zł
usd USD 4.0000zł 4.0800zł
czk CZK 0.1630zł 0.1660zł

Kurs z dnia: 2020-05-29

Pogoda

booked.net