Po serii niepowodzeń koszykarze PGE Turów wygrali wyjazdowy mecz z WDSCF7133ikaną Lublin 68:75. Biorąc pod uwagę zarówno przebieg, jak i końcowy wynik trzeba się zgodzić, że zadowolenie jest minimalne tak, jak rozmiary sukcesu. Z drugiej strony ekstraligowy beniaminek nie raz pokazał, że na swoim terenie potrafi być groźny. Narzekać więc też nie ma powodu. Liczą się dwa punkty i powrót na trzecie miejsce tabeli, przy zaległym jednym meczu z Energą Czarnymi Słupsk.

DSCF8003Koszykarze PGE Turów przegrali u siebie rewanżowy mecz z Paris Levallois 78:87 i nie awansowali do dalszych rozgrywek Pucharu Europy. Dlaczego? Zwracamy uwagę na dwa fakty. Pierwszy z nich to seria 18:1 (23:36) dla paryżan po siedmiu minutach w drugiej kwarcie. Przypomnijmy więc, że po pierwszej kwarcie było 22:18 dla zgorzelczan. Drugi to ucieczka chyłkiem Mardy Collinsa po meczu do szatni w czasie, gdy jego koledzy poszli podziękować kibicom za doping. Pierwszy świadczy zarówno o jakości obrony, jak i ataku, czyli wartości drużyny. Drugi daje świadectwo pogłoskom złej atmosferze, żeby nie powiedzieć o postępującej dezintegracji drużyny. Taki zespół będzie przegrywać wszędzie, nie tylko w meczach o europejskiej randze.

Zapraszamy do galerii!

1To piąta przegrana PGE Turów w sezonie zasadniczym. Nie pomogło wznowienie (ponoć) wypłat zaległych poborów ani powrót do gry kapitana zespołu Filipa Dylewicza. Zgorzelczanie sromotnie przegrali wyjazdowe spotkanie Anwilem Włocławek, czyli z jedenastą drużyną Tauron Basket Ligi. Sami spadli na czwarte. W ten sposób wykazali, w jak głębokiej zapaści się znajdują. Można zaryzykować stwierdzenie, że koszykarze ze Zgorzelca przestali być zespołem, a stali zlepkiem złożonym z „trzech tenorów” (Collins, Chyliński i Kulig) oraz kilku przeciętniaków, będącymi dla nich jedynie bardzo bladym tłem.  

Mardy CollinsW pierwszym meczu Top16 koszykarskiego Pucharu Europy pomiędzy Paris Levallois a PGE Turów w drużynie gości zawiedli wszyscy podstawowi gracze poza Mardy Collinsem. Niech nikogo nie zmyli fakty, iż Kulig i Chyliński mieli dwucyfrowe zdobycze punktowe. Tak naprawdę ich skuteczność zarówno w rzutach z gry jak i wolnych była kompromitująca. Problem dotyczy zresztą całego zespołu, który w pierwszej połowie w rzutach z dystansu miał zaledwie 14 procentową skuteczność: dwa rzuty celne na 14 prób! Bardzo źle wyglądały także statystyki rzutów wolnych.  

Górnik najlepszy na parkiecie koszykarskim 3Na Sali CSR w Zgorzelcu odbył się (26.02) finał Mistrzostw Strefy Jeleniogórskiej w koszykówce chłopców szkól ponadgimnazjalnych. W turnieju udział wzięły cztery najlepsze drużyny regionu jeleniogórskiego: II LO Bolesławiec, ZST Jelenia Góra, ZSP Zgorzelec i ZSZiL Zgorzelec. W spotkaniach półfinałowych obie zgorzeleckie drużyny bez większych problemów pokonały swoich przeciwników i pewnym było, że tytuł mistrzowski pozostanie na kolejny rok w Zgorzelcu.

Tony Taylor zdobył 26 punktówO takim meczu można powiedzieć, że było to ostre strzelanie. W spotkaniu Polpharma Starogard Gdański z PGE Turów padł rekord obecnego sezonu a może i wszechczasów. Gospodarze zdobyli 110 punktów a goście 126, czyli razem 236 oczek. Taką sumą można by obdzielić niektóre dwa mecze ligowe. Od razu widać, że rywale dali sobie spokój z obroną, zdecydowanie stawiając na atak. Dla zgorzelczan najważniejsze jednak jest, że wreszcie przerwali serię porażek.

 

 

 

 

DSCF6865Gromkie przechwałki w stylu „Jedziemy po Puchar Polski” rozwiały się w dym razem z niecelnym rzutem Mardy Collinsa i rozbrzmiewającą chwilę później syreną kończącą ćwierćfinałowe spotkanie pomiędzy PGE Turów a Energą Czarnymi Słupsk. Po wydłużającej się serii porażek podopieczni trenera Miodraga Rajkovicia wracają do domu z podkulonymi ogonami. Mecz finałowy obejrzą w telewizji.

 

 

 

DSCF3846Kolejną lekcje pokory otrzymali koszykarze ze Zgorzelca. W Radomiu miejscowa Rosa pokazała rozkapryszonym „gwiazdkom” Pucharu Europy, co to znaczy mądra taktyka podparta ambicją i wolą walki. Mówiąc wprost wynikiem 90:73 podopieczni trenera Rajkovicia zostali przez gospodarzy upokorzeni. Doznali chyba najwyższej porażki w tym sezonie. Byli jedynie bladym tłem dla gospodarzy. Drużyna szczycąca się tytułem Mistrza Polski zagrała jak drugoligowiec. Mówiąc krótko: ogromny wstyd. Tak grających czarnozielonych nie chcielibyśmy oglądać już nigdy więcej.  

Damian KuligNawet 25 punktami prowadził zespół PGE Turów w wyjazdowym meczu z Baloncesto Sewilla, by zakończyć go z wynikiem 76:97. Jeżeli dodać, że w końcówce meczu grał swoimi rezerwowymi zawodnikami, to tym większa wydaje się skala upokorzenia, jakiego doznali na swoim terenie dumni Katalończycy. 

 

 

Najnowsza Gazeta

300

Reklama

Repertuar kin

  1. .
  2. .
  3. .
  4. .

Zgorzelec

PoZa NoVa

 

Przerwa

 

 

 

 Bogatynia

Kadr

 

Przerwa

 

Lubań

Wawel

 

Przerwa

 

 

Görlitz

Filmpalast

 

Przerwa

 

 

next
prev

Kursy walut

KUPNO SPRZEDAŻ
euro EUR 4.5400zł 4.5500zł
usd USD 4.1600zł 4.2000zł
czk CZK 0.1660zł 0.1690zł

Kurs z dnia: 2020-04-10

Pogoda

booked.net