Jechał mimo sądowego zakazu, miał ponad promil alkoholu w organizmie i – według śledczych – rażąco przekroczył dozwoloną prędkość. W Zawidowie doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął pieszy. 32-letni kierowca został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego wypadku drogowego, do którego doszło 23 sierpnia 2026 roku w Zawidowie. Podejrzanym jest 32-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego.
Według ustaleń śledczych mężczyzna kierował samochodem osobowym marki Skoda Octavia, znajdując się w stanie nietrzeźwości. Przeprowadzone po jego zatrzymaniu badanie wykazało 1,16 promila alkoholu w organizmie.
To jednak nie jedyne poważne naruszenie prawa, o które podejrzany jest kierowca. Mężczyzna miał prowadzić samochód pomimo obowiązującego go sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zakaz został orzeczony przez Sąd Rejonowy w Zgorzelcu w związku z wcześniejszym przestępstwem kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i miał obowiązywać do 26 listopada 2026 roku.
Pieszy zginął na miejscu
Jak wynika z informacji przekazanych przez prokuraturę, kierujący nie zastosował się do zasad bezpieczeństwa obowiązujących w ruchu drogowym. W terenie zabudowanym miał rażąco przekroczyć dopuszczalną prędkość.
W pewnym momencie samochód potrącił pieszego, który przechodził przez jezdnię poza wyznaczonym przejściem dla pieszych. Obrażenia odniesione przez mężczyznę okazały się śmiertelne. Pokrzywdzony zmarł na miejscu zdarzenia.
Po zatrzymaniu 32-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Zgorzelcu. Podczas przesłuchania przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.
Jak informuje prokuratura, podejrzany był już wcześniej karany sądownie za przestępstwa podobne.
Trafił do tymczasowego aresztu
W związku z charakterem zarzucanych czynów Prokurator Rejonowy w Zgorzelcu skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.
Sąd Rejonowy w Zgorzelcu przychylił się do wniosku i zastosował wobec 32-latka tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo w sprawie nadal trwa. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.
Źródło: Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu

EUR
USD
CHF
GBP
CZK