W sobotę (18.04) w Leśnictwie Dzików na terenie Jagodzina odbyła się wyjątkowa akcja społeczna, która połączyła mieszkańców wokół wspólnego celu – troski o środowisko naturalne. Inicjatorem wydarzenia było Nadleśnictwo Ruszów, które zaprosiło lokalną społeczność do wspólnego sadzenia lasu.
Na zaproszenie organizatorów odpowiedzieli licznie mieszkańcy regionu, a także przedstawiciele władz i instytucji. Wśród uczestników znalazł się m.in. starosta zgorzelecki Artur Bieliński, reprezentanci samorządów gminnych i sołectw, druhowie z ochotniczych straży pożarnych oraz młodzieżowe drużyny pożarnicze. Wspólna praca szybko przerodziła się w wydarzenie pełne zaangażowania, rozmów i dobrej energii.
Pod czujnym okiem leśników uczestnicy sadzili młode drzewa – brzozy, sosny i świerki. Choć dziś są jeszcze niewielkimi sadzonkami, w przyszłości stworzą zdrowy, różnorodny las, który będzie służył kolejnym pokoleniom.
Jak podkreślają organizatorzy, akcja miała nie tylko wymiar praktyczny, ale również edukacyjny i integracyjny. Sadzenie drzew to prosty, a zarazem niezwykle wymowny gest – symbol odpowiedzialności za przyrodę i realny wkład w ochronę środowiska. To także okazja do budowania więzi społecznych i wzmacniania lokalnej tożsamości.
Uczestnicy zgodnie przyznają, że wydarzenie było czymś więcej niż tylko pracą w lesie. To był dzień spędzony na świeżym powietrzu, pełen współpracy i międzypokoleniowej integracji. Takie inicjatywy pokazują, że wspólne działania mogą przynieść wymierne efekty – zarówno dla natury, jak i dla ludzi.
Nowy las w Jagodzinie dopiero zaczyna swoją historię, ale już teraz jest dowodem na to, że razem można zrobić coś trwałego i wartościowego.
(red./Foto:PZ)

EUR
USD
CHF
GBP
CZK