UKS 5Pierwszy mecz, jaki Citronex UKS Basket rozegrał w drugiej fazie rozgrywek II Ligi Kobiet wykazał, że wyjście z grupy i awans do fazy barażów będzie bardzo trudne. Dziewczyny co prawda wygrały, ale oddały rywalkom pierwszą i trzecią kwartę a pierwszej połowie przegrywały jednym punktem.

Zapraszamy do galerii !

Trudny poczatek

Zgorzelczanki źle weszły w niedzielny mecz. W połowie pierwszej odsłony bydgoszczanki zaliczyły serię 0:10. Sytuację nieco poprawiła celna trójka w ostatniej sekundzie, trafiona przez kapitana zespołu Justynę Furę. Dzięki temu stan spotkania po 10 minutach gry wynosił 16:24. Druga ćwiartka to poprawa współpracy zawodniczek UKS-u, co wytknął im podczas przerwy trener Piotr Pietryk. Zaczęły pracowicie odrabiać straty tak, że schodziły na przerwę z jednopunktową stratą (39:40). Tylko brak szczęścia i skuteczności spowodował, że w końcówce tej odsłony nie schodziły z parkietu z prowadzeniem.

Przebudzenie rywalek, końcowy zryw UKS-u

Zwykło się uważać, że trzecia kwarta to najtrudniejsza część meczu, która często decyduje o wygranej lub przegranej. Zasada ta wydawała się w niedzielę potwierdzać z tym, że w coraz gorszej pozycji były zgorzelczanki. Dość powiedzieć, że UKS przegrał ją 17:20. Dodajmy, że w niektórych momentach przewaga Supravisu miała wymiar dwucyfrowy. Ostatecznie po pół godzinie gry na tablicy widniał stan 56:60. Jak widać, miejscowym ani na moment w trzech ćwiartkach nie udało się wyjść na prowadzenie. Ostatnia kwarta też nie dawała powodów do optymizmu. Na trzy minuty przed końcową syreną bydgoszczanki prowadziły jeszcze 64:73. W tym momencie mało kto jeszcze wierzył w sukces podopiecznych trenera Pietrasa. I wtedy niemożliwe stało się rzeczywiste. W ciągu dwóch minut jego zawodniczki odrobiły wszystkie straty. Na minutę przed końcem pierwszy raz wyszły na prowadzenie, które potem od akcji do się zmieniało. Przy stanie 77:73 już nie roztrwoniły przewagi. Ostatnie chwile zawodów to pełna desperacji postawa przeciwniczek która spowodowała, że emocje wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem. Zaczęły popełniać faule, które UKS zamieniał na łatwe punkty. Końcowy wynik to 81:76.

Citronex UKS Basket Zgorzelec - MUKS WSG Supravis Bydgoszcz 81:76 (16:24, 23:16, 17:20, 25:16)

Punkty dla UKS zdobywały: Patrycja Lipniacka: 24 pkt, Barbara Łachacz 22 pkt, Justyna Fura: 20 pkt, Wiktoria Kowalczuk: 8 pkt, Monika Paradowska 6 pkt, Martyna Adamczewska: 1 pkt,

Mecz oczami trenera

Co się stało z dziewczynami, że po trzech kwartach przegrywają a wygrywają czwartą i cały mecz? Po prostu mają charakter, są ambitne. Pomimo braku wzrostu potrafią walczyć do końca i za to im chwała. Na pewno pomogło nam to, że Bydgoszcz wczoraj grała w Jeleniej Górze. Ten mecz musiał je trochę kosztować. No ale to była ich decyzja, aby rozgrywać mecze dzień po dniu. Widać było, że siadły kondycyjnie. W ostatniej kwarcie zaczęło im brakować tlenu. Nasze to skrzętnie to na pressingu wykorzystały i osiągnęliśmy cenne zwycięstwo. Widać, że nasz zespół ma swoje „lokomotywy”. Należy do nich Basia Łachacz. Wielki dla niej szacunek, bo grała po dwutygodniowej chorobie. Brała antybiotyk a dopiero w piątek brała udział w pierwszym treningu. Jeszcze widać skutki pochorobowe, bo ona ma możliwość grania pełne 40 minut na pełnym gazie. Tym razem trzeba było dawać jej zmiany, o co sama prosiła. Justyna Fura dziś zagrała fantastyczne zawody. Ona kiedyś tam grała. Klub pożegnał się z nią w połowie sezonu. Widocznie chciała podkreślić, że była to błędna decyzja. Dzisiaj pokazała swoją klasę i wartość. Osobna sprawa to zasługi Patrycji Lipnickiej, która jest osobą pracującą. Jak ma drugą zmianę, to niestety na trening nie może przyjść. Na pewno nam pomogła, bo te jej celne rzuty w odpowiednich momentach pozwoliły nam dogonić przeciwnika i później skontrować. Teraz przed nami za tydzień rewanż w Bydgoszczy a potem Swarzędz. Wtedy wszystko już będzie jasne. Jeżeli Supravis przegra jeszcze jeden mecz (a ma trochę do rozegrania: siedem lub osiem), to daje nam awans do półfinału, do barażów. Tak się tabela ukształtowała, że mamy zapas zwycięstw w spotkaniach bezpośrednich. Powtórzę: jedna przegrana Bydgoszczy i otwieramy szampany ciesząc się z awansu do barazy – zapewnia Piotr Pietryk, trener Citronex UKS Basket Zgorzelec.

Janusz Grzeszczuk

Foto: GRE

Dodaj komentarz


Najnowsza Gazeta

300

Repertuar kin

  1. .
  2. .
  3. .

Zgorzelec

PoZa NoVa

Maksymiuk koncert na dwoje

"Maksymiuk koncert na dwoje"

23 - 24.04.2019

 Bogatynia

Kadr

Dumbo

"Dumbo"

26 - 30.04.2019

Lubań

Wawel

Praziomek

 "Praziomek"

23 - 25.04.2019

 

next
prev

Kursy walut

KUPNO SPRZEDAŻ
euro EUR 4.2793zł 4.2987zł
usd USD 3.8159zł 3.8335zł
czk CZK 0.1648zł 0.1684zł

Kurs z dnia: 2019-04-24

Pogoda

booked.net